piątek, 9 listopada 2012

Gra wstępna - ulubiona gra kobiet

Dzisiejszy post wyjątkowo dla pań, więc panowie nie muszą czytac dalej. Spieszę do Was moje Kochane dziewczyny, zeby poinformować, iż mamy dzisiaj Światowy Dzień Gry Wstępnej.




Tak, tak mówię o tej grze, której reguł nasi panowie uczą się całe życie i tylko niewielu osiąga w tej grze tytuł mistrza, a wielu całkowicie nie rozumie jej zasad. Postanowiłam podpytać Sznupka, bo przecież kto jak kto, ale on graczem jest wyśmienitym i na wszystkich grach się zna.



******

- Sznupek wiesz jakie dzisiaj jest święto?
- Jakie?! Dzień Matki?! Przegapiłem?
- Nieee.Światowy Dzień Gry Wstępnej.
- Jakiej gry?
- Wstępnej!
- Eeee wymyślasz!


- Sznupek?
- No?
- Bo wiesz z tą grą wstępną to tak jak z tą twoją zabawą w czołgi. Musisz zrobić rozpoznanie i dopiero  przstępujesz do ataku, prawda?
- Od rozpoznania terenu to mam ludzi. Ja tylko celuję i strzelam ;-D


*****

No właśnie, wychodzi na to, że to my wymyśliłyśmy tą grę i tylko my chcemy w nią grac cały czas, a panom zazwyczaj nudzi się po paru rozgrywkach:)






         





A przeciez to taka świetna gra i wcale nie musimy wygrywać i kazda rozgrywka wprowadza nas w dobry nastrój, a jak mamy dobry nastrój to nie mamy fochów. Czy o tym tez nasi panowie zapominają? A więc do roboty, dzisiaj przypominamy naszym panom o światowym dniu naszej ulubionej gry!Może nas zaskoczą i sami zaproponują chociaż jedną partyjkę? A jak zaproponują dwie to nawet damy im wygrać..:)

Miłego dnia życzę i świętujmy ten dzień szczególny, bo następny dopiero za rok..:)





  

21 komentarzy:

  1. Sama nie wiem jak mi takie wazne swieto moglo wyleciec z glowy. Z Pana Sznupka to istny cwaniaczek ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam,ze muszę przypomnieć..:)

      Usuń
  2. Sznupek, a kto u ciebie pracuje w rozpoznaniu?
    Rajski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sznupek mówi,ze szkoli nowego, bo stary się nie sprawdził.....heheh..:)

      Usuń
  3. Wypowiedź Sznupka zabrzmiała bardzo perwersyjnie.
    Czyżby lubował się w wielokątach? ;)
    anha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anha ja nie mam pojęcia co oni w tych czołgach wyprawiają...:)

      Usuń
    2. jak to Suseł powiedział - w czołgach liczy się wielka lufa :D

      Usuń
    3. hehe...o lufach też cos Sznupek wspominał, ale pominelam ten szczęgół..;) Pozdrawiam..:)

      Usuń
  4. Widzę, że nie tylko ja lubuję się w świętach z nonsensopedii :D Ehh ci panowie, leniwe bestie, a przecież w tej grze wszystkie strony wygrywają!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokusiłem się doczytać do końca pomimo ostrzeżenia. Ja w dzieciństwie bawiłem się w kotka i myszkę. Ileż było przyjemności w łapaniu! Finał zabawy bywał różny, zmęczony nie dawałem więcej rady, a to okazywało się, że nie myszkę złapałem tylko jakieś inne rozognione zwierzę. Myszki są bardzo zabawne i przy tym piskliwe. Czasami rozbawione do nieprzytomności nie rozumieją, że kot też człowiek i ma ograniczone możliwości. Ale gra ma swoje reguły, więc... do dzieła kocury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Cezary! Kocur musi się nagimnastykowac,ale jaka nagroda!....:-D

      Usuń
  6. Sznupciu Ty to zawsze czymś zaskoczysz ;-) ciekawe komentarze i miło, że i Kocur się odezwał ;-)świt, ranek, południe, popołudnie, a i wieczór i noc tez dobre na takie gierki wstępne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Odlecieć do innego kraju, by szukać tego co się chce robić, próbować, powalczyć, poznać siebie i przeżyć niezapomniane chwile ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. No to ja też się wtrącę jako reprezentant tych "uciśnionych" na tym blogu :) Zapowiadali w radio to święto i zadali pytanie:

    - Jaka jest najkrótsza gra wstępna?

    Odpowiedź ......

    - Boli Cię głowa?

    Na początku nie załapałem, że już mam się śmiać ale jak się pomyśli... :) :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adam uwierz mi....mnie nigdy głowa nie boli....:-D

      Usuń
  9. No to sie sznupka nie zdziw jak jakis chlop do drzwi zapuka i powie, ze Sznupek go przyslal na rozpoznanie terenu w sprawie tej gry o jaka to chodzi? A wstepna. Moze bedzie mial kartonowy czolg ze soba. Kto wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz! Wczoraj ktos pukał do drzwi i nie otworzyłam, a może to był ten nowy rozpoznający wstepnie teren???...:-D

      Usuń
  10. Dobrze wyszkolony agent 007...
    Przez Sznupka, żeby się nie musiał wstydzić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę zapisać sobie w kalendarzu, coby nie przeoczyć w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie..;) takiej zabawy nie można ominąć..:)

      Usuń