wtorek, 8 maja 2012

Szpinak Curry, czyli kulinarna podroz do Indii

Zanim dojade do Indii,wrocmy jeszcze na chwile do Meksyku.Mam pytanie.KTO zjadl w nocy wszystkie sledzie???Rano pozostal tylko pusty sloik do umycia...;-o
Nie,nie.... Sznupek nie zjadl,zostal przesluchany i oczyszczony z zarzutow.Mam paru podejrzanych,a dokladnie 191 podejrzanych z calego swiata.Tyle osob odwiedzilo w nocy mojego bloga,zagladajac do sloika ze sledziami:)W wiekszosci z Polski i Wielkiej Brytanii,ale tez z Filipin, Rosji,ze Szwajcarii i nawet z Kolumbii.Przyznac sie,kto??? Bic nie bede,nawet nie bede sie zloscic.
Swoja droga, to bardzo zastanawiajace, jak tematyka kulinarna jest popularna w sieci,zwlaszcza o 2.00 w nocy.
To Ja sie wysilam ,staram sie wyszukiwac ciekawe tematy,to cos o Szkocji skrobne,to cos o Elce i zaden temat nie mial takiego wziecia jak sledzie po meksykansku:)
Ja sie oczywiscie bardzo ciesze i za kazde odwiedziny bardzo dziekuje,ale trzeba bylo na wstepie mowic,ze przychodzicie glodni i  w brzuchach Wam burczy,to juz dawno zaczelabym dla Was gotowac.Ze mna jak z dzieckiem,za reke i do kuchni....;)

No to zaczynamy,dzisiaj szpinak.Lubicie szpinak?Ja uwielbiam!Szpinak dosyc czesto gosci na moim stole.Dzisiaj bedziemy zajadac szpinak w sosie curry po hindusku.No wlasnie,jaka jest prawidlowa forma,czy ktos moze mi odpowiedziec?Gotowac po hindusku czy po indyjsku?



SKLADNIKI:

opakowanie swiezego szpinaku
jogurt naturalny lub serek homogenizowany
puszka pomidorow w sosie wlasnym
cebula
czosnek
korzen Imbiru
maslo
przyprawa Curry lagodne
chilli 
kolendra
kurkuma
cukier
sol
sos sojowy



W rondlu rozgrzewamy 2-3 lyzki masla,dodajemy posiekany czosnek(pol glowki) i plaster posiekanego imbiru oraz cala posiekana cebule.
Dodajemy lyzke curry ,pol lyzeczki kolendry,kurkumy,chilli i cukru.Mieszamy az sie to wszystko bardzo ladnie zeszkli.





Dodajemy szpinak ,mieszamy dokladnie i zostawiamy na malym gazie ,niech sie biedaczek kurczy w tym maselku:)

My w tym czasie miksujemy pomidory z polowka czosnku,lyzka curry,odrobina kurkumy ,chilli i kolendry,dodajemy jeszcze maly plasterek drobno posiekanego imbiru. 

   

Zagladamy do garnka ,jezeli szpinak wyglada jak na zalaczonym ponizej obrazku ,to smialo dodajemy pomidorowe curry.


Mieszamy wszystko dokladnie i zostawiamy na malym gazie ,na okolo 15-20 minut.W miedzyczasie,zeby sie nie nudzic ,gotujemy ryz.

Po 15-20 minutach sciagamy szpinak z "ognia" i dodajemy jakies 4 lyzki jogurtu lub serka,doprawiamy sosem sojowym i danie gotowe!

Ja w miedzyczasie dodalam jeszcze okolo lyzki curry i troche wiecej chilli,sami ocenicie czy Wy tez chcecie,zeby to bylo bardziej aromatyczne ,bardziej ostre.Mozna tez dodac troche smietany.Ja tego nie robie, bo jogurt grecki jest bardzo tresciwy.

Sos ma wygladac tak:

  
Z czym podawac???Mozna z ryzem ,mozna z ziemniakami,mlode swietnie sie do tego nadaja.Mozna polac sosem pulpety z indyka,mozna zatopic kurczakowe cycki w szpinaku .W tym przypadku mozna sobie pofantazjowac,zaszalec,isc na calosc,ryzykowac.Mozna,bo efekt zawsze bedzie ten sam.PRZEPYSZNY Moi kochani PRZEEEPYSZNY!!!

Ja dzisiaj podaje z ryzem i kotlecikami mielonymi.Siadajcie i zajadajcie.



  

SMACZNEGO!

21 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  8. no swietnie,myslalam,ze usune tylko wiadomosci ze skrzynki wiadomosci przychodzacych,a usunelo mi na blogu.Ide sobie strzelic w ten pusty leb!!!!Bardzo wszystkich przepraszam za usuniecie ich komentarzy...:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Bywa - dopisze tylko,ze przetestowalem i baaaardzo smakowite to bylo

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. takie komentarze to balsam na moje serce:)

      Usuń