piątek, 10 października 2014

Wakacje w Toskanii - przepis na zupę gulaszową DolceVita

Zanim dalej zabiorę Was w podróż po Toskanii, to najpierw muszę Was nakarmić. Zresztą, co to za wakacje bez dobrego jedzenia? Albo bez karafki czerwonego wina, czy zimnego piwa, lodów na deser? Mało który naród znajduje taką przyjemność w jedzeniu jak Włosi i chyba żaden naród nie przywiązuje takiego znaczenia do jakości produktów. Wszystko musi być primo extra, że mucha nie siada. Ale o jedzeniu poświęcę oddzielnego posta, teraz wpadłam tylko, żeby Wam podsunąć jeden przepis. Parę dni temu na FB napisałam, że kuchnia włoska mnie zawstydziła i przestaję gotować, ależ to rozbawiło niektórych, no śmiechu było co niemiara i bardzo słusznie. Zapraszam na moją autorską zupę gulaszową Dolce Vita. Zapraszam też na naszą stronę na FaceBooku, tam też możemy sobie pogadać i zawsze możecie zostawić pytanie do Mnie lub do Sznupka:) A teraz wszyscy patrzymy w prawo i klikamy na fejsową ikonkę. No już, nie ma co się wstydzić:) Zupa stygnie!



Składniki (4-6 osób)

600 g wołowiny
600 g ziemniaków
100 g suszonych pomidorów
2 czerwone papryki
2 czerwone cebule
4 ząbki czosnku
2-3 marchewki
przecier pomidorowy
suszone oregano
świeża bazylia
pieprz kajeński
sól/pieprz/cukier
oliwa

chleb ciabatta
parmezan


W garnku w którym gotujemy zupę rozgrzewamy odrobinę oliwy. Wrzucamy mięso pokrojone w kostkę i porządnie podsmażamy, następnie dodajemy 2 cebule pokrojone w cienkie talarki. Smażymy przez następne 10 minut. Dodajemy pokrojoną w paski paprykę i pokrojone w drobne paseczki suszone pomidory. Dodajemy czubatą łyżkę oregano, cztery ząbki czosnku w całości, pieprz, sól i przynajmniej 1 łyżkę cukru. Mieszamy dokładnie, zmniejszamy gaz i zostawiamy pod przykryciem przez następne 10 minut. Obieramy ziemniaki, obieramy marchewkę. 1 marchewkę kroimy w talarki, pozostałe 2 marchewki i ziemniaki w całości wkładamy do garnka i zalewamy to wszystko gorącą wodą. Gotujemy aż ziemniaki i marchew będą miękkie, po czym je wyciągamy i blendujemy lub ugniatamy na gładką masę. Mięso też powinno juz być bardzo miękkie. Dokładamy naszą "paćkę" do zupy i porządnie zagotowujemy. Następnie zmniejszamy gaz, dodajemy wody, o ile zupa jest za gęsta, dodajemy porządną łyżkę( może nawet dwie) przecieru pomidorowego, świeżej, posiekanej bazylii oraz sól/pieprz/cukier i pieprz kajeński do smaku. Podajemy z grzankami. Pieczywo lub bułki ciabatta kroimy w kawałki i wrzucamy na patelnie z odrobiną tłuszczu. Podpiekamy przez chwilę, następnie posypujemy parmezanem i przekręcamy parę razy szybkimi ruchami patelni. Gotowe. Smacznego:)
                 





 P.S.
 Możemy użyć pomidory suszone w zalewie, należy je tylko odsączyć z oleju, a olej zachować             do sałatek lub do usmażenia jajecznicy na śniadanie:)
Mimo, że nie ma mąki, ani śmietany, zupa będzie kremowa i gęsta niczym sos. W ten sam         sposób gotuję każdą zupę jarzynową, dodając zmiksowane warzywa - bardzo fajny smak daje zmiksowana kalarepka z marchewką i ziemniakiem.  

9 komentarzy:

  1. Dziękuję Sznupciu ! No właśnie, Ty często miksujesz warzywa w zupie i wtedy wychodzą gęste, że nie potrzeba mąki, bardzo mi się to podoba :)
    Plumeria

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi i wygląda bardzo smakowicie. Tylko mam wątpliwośc co do czasu obróbki cieplnej wołowiny - ile to powinno trwac?

    OdpowiedzUsuń
  3. Mariusz, to wszystko załeży od tego jaką wołowinę kupisz - ja kupuje steki i kroję w kostkę(ale u nas trochę inaczej nazewnictwo wyglada) Dobrze zesmażona wołowina nie powinna się dłużej dusić niż 45 minut w zupie. Wszystko wyjdzie w praniu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sznupciu, jestem w trakcie gotowania zupy. Niestety nie udalo mi sie kupic ladnej wolowiny wiec zastapie poledwica wieprzowa :( Zobaczymy co wyjdzie .. trzymaj kciuki

    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polędwica wieprzowa też będzie dobra..:) trzymam kciuki, i szybko przychodź się pochwalić czy smakowała..:)

      Usuń
  5. mmmmmmyyyyyyyyyyyyy ,mega apetyczne zdjecie i przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Ula..:) Zupa idealna na jesienne słoty..;)

      Usuń
  6. Tak wykwintnej gulaszowej to ja jeszcze nie jadłam !!! Świetny smak, zupka gęsta, no wyśmienita !!! Aaa i bułeczki podpieczone z parmezanem do tego- strzał w dziesiątkę!
    Sznupciu, mój mąż zadał mi pytanie przy obiedzie- skąd Ty znasz takie przepisy? No i własnie, jesz sobie taką zupkę we Włoszech i potem odtwarzasz w domu, a przepis skąd ? Tylko nie pisz mi ze z głowy !!!
    Sznupciu, bardzo dziękujemy za wspaniałą gulaszową !!!
    Plumeria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plumerio - na jakby tu powiedzieć.....no z głowy właśnie..:) Nigdy nie odtwarzam identycznie, zresztą nawet nie chcę, bo lubię to robić na swoją nutę..:)
      I dziękuje za miłe słowa oczywiście, pozdrowienia dla Małżonka:)

      Usuń