niedziela, 7 lipca 2013

Co tam słychac w Pałacu, czyli ciemne interesy Królowej Elki

No to nastał okres oczekiwania w Królestwie Brytyjskim, lada moment będziemy na świecie witać Królewskie Dziecko, pierwszego prawnuka lub prawnuczkę Królowej Elki. Paparazzi z całego świat polerują swoje obiektywy i zajmują wygodne pozycje pod szpitalem St Mary's w Londynie, gdzie Księżna Kaśka planuje wydać na świat najbardziej wyczekiwane dziecko w Wielkiej Brytanii, prawdopodobnie około 15 lipca. Po niefortunnych i nerwowych początkach ciąży o których możecie poczytać TUTAJ KLIKNIJ  w Królestwie nastała cisza i błogie lenistwo. Nawet mój ulubieniec Księciunio Harry jakby się trochę ustatkował, nie rozbiera się do naga w Las Vegas, nie parodiuje Hitlera i nie szaleje po nocnych klubach.Zmężniał i nabrał ogłady. Już sobie wyobrażam tą zbiorową panikę i krzyk jajników jak Harry postanowi się ożenić. Ehhh gdybym była 20 lat młodsza i 20 kg lżejsza, inne nie miałyby szans....


     



Rozmażyłam się okrutnie i zeszłam z tematu, a miałam przecież o królewskim potomku pisać i jego mamie. Tak jak wspomniałam początek ciąży dla Katarzyny był bardzo niefortunny, mdłości, wizyty w szpitalu i wreszcie żart radiowych DJ-ów, który zakończył się tragicznie dla pewnej pielęgniarki. Po tej sytuacji Katarzyna wraz z mężem Williamem poprosili dziennikarzy i reporterów o uszanowanie ich prywatności i nie zakłócanie spokoju przyszłej mamy, co też się stało. Od czasu do czasu można było zobaczyć Kasię na oficjalnych wystąpieniach całej rodziny lub gdzieś dyskretnie i z daleka uchwyconą w obiektywie na zakupach ze swoją siostrą i mamą. Chociaż nigdy nie byłam wielbicielką urody żony przyszłego króla, to muszę przyznać, ze ciąża jej służy i wygląda przepięknie, wręcz poraża szczęściem i radością. Aż miło popatrzeć!

 





Księżna nam kwitnie i pięknieje z dnia na dzień, za to jej mąż, nosz martwię się o chłopaka normalnie. Po pierwsze postarzał się chłopak okropnie i strasznie włosy gubi - a mówili lekarze, żeby w ciązy o witaminach nie zapominać. Nie podejrzewam, żeby sobie włosy z głowy rwał martwiąc się o przyszłość rodziny, bo przecież, jak mu zbraknie do "pierwszego" to zawsze może poprosić Babcię Elkę o drobną pożyczkę. Przypuszczam, że on sobie mości gniazdko na powitanie korony, bo przecież królem zostanie w niedalekiej przyszłości. Mniej włosów na głowie, więcej miejsca na koronę. Co jak co, ale bujnej grzywy po mamusi nie ma, dobrze, że choć uśmiech Diany mu pozostał. Nie uważacie, że strasznie do Karolka robi się podobny, ojca swojego?

  


Królowa Elka też już niecierpliwie przebiera swoimi małymi nóziami w oczekiwaniu na pierwszego prawnuka lub prawnuczkę. Z tej okazji królowa postanowiła obdarować prezentem każde dziecko, które urodzi się w tym samym dniu co dziecko królewskie. Każde szczęśliwe dziecko otrzyma srebrnego grosika na pamiątkę. Grosika? Widzicie to? Taka bogata, tyle zamków ma i karoce i konie i koronę z diamentami, a nowo narodzonemu dziecko chce dać w prezencie grosika? W sumie to nie dziwota, ze taka bogata skoro taka skąpa. Jestem ciekawa co Harry i William dostawali od niej na urodziny? Jajko Niespodziankę z promocji?


 
Jeżeli ktoś nie będzie miał takiego szczęścia i powita swojego potomka trochę wcześniej lub trochę później niż Księżna Katarzyna, może sobie takiego grosika zamówić w Królewskim Skarbcu (Royal Mint) za jedyne 28 funtów . Widzicie jaką Elka ma głowę do interesów? Dziecko jeszcze się nie urodziło, a już na nim zarabia. Podaje linka na wypadek, gdyby ktoś chciał sobie takiego grosika zamówić Grosik dla dzidziusia


Kochani, proponuję Wam zabawę. Wpisujcie w komentarzach jaki dzień i jaką płeć obstawiacie? Jakie macie przeczucia? Zobaczymy czy komuś się uda trafić. Plotka głosi, ze dziecko ma się urodzić około 15 lipca plus minus. A więc zaczynamy! Ja czuję, że będzie to dziewczynka i przyjdzie na świat 11 lipca 2013.
Aby konkurs nabrał kolorów, postanowiliśmy ufundować nagrodę dla osoby/osób, która zgadnie płeć i datę narodzin. Konkurs trwa do wtorku 9.07.2013 do godziny 12.00. Nagrodą będzie "niezbędnik szkocki" i zostanie wysłany na adres zwycięscy pocztą.  

To chyba byłoby na tyle, cisza i spokój w królewskich komnatach, co zapewne niebawem się zmieni, o czym radośnie Wam doniosę.

Z pozdrowieniami
Królewna Sznupcia


P.S Wszystkie zdjęcia pochodzą z brytyjskiej prasy i nie są moją własnością (niestety)       





     

32 komentarze:

  1. Oj tam oj tam... Najważniejsze, żeby zdrowe było, dobrze się chowało, a mamusi przy porodzie nie rozerwało... No i żeby z biegiem lat nie skończyła tak, jak Lady Di.

    OdpowiedzUsuń
  2. No to ja obstawiam 19 lipca i chłopaka ;) a czy ten kto prawidłowo wytypuje dostanie jakąś nagrodę? Na przykład ten słynny grosik za 28 funciaków ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą nagrody!Lepsze niż tam jakiś grosik od Elki..:)

      Usuń
  3. ja myśle, ze bedzie to chłopak ur 17/07/13 hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. 15 lipca!!! I będzie chłop-smok!!! Bo 15 lipca się rodzą smoki... królewskie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. :)14 lipca 0 godz.11:00 wieczorem,chłopak. Swoją drogą wiesz ile ten grsik będzie wart za jakieś 100 lat??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sobie pomyślałam na początku, ale skoro takie grosiki wystawili na ogólną sprzedaż,to juz wartość spada, bo ludzie teraz będą traktowac ten grosik jako świetny prezent na narodziny dla dziecka.

      Usuń
  6. Sznupciu będzie chłopak 16 lipca :) Coś tak mi mówi mój reumatyzm :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 13 lipca 2013 roku
    Dziewczę
    Nagrodę proszę przekazać na cele charytatywne !

    OdpowiedzUsuń
  8. 12 lipca- chłopczyk:)

    Sznupciu, ja mam sąsiada bardzo podobnego do Harrego:))) serio...a, swoją drogą to się wyrobił chłopak. Zawsze mnie tylko zastanawia brak podobieństwa między braćmi....

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć jestem pewna na 99,9%, ale potwierdzić muszę, czy to Ty Plumerio?..:)

      Usuń
    2. Plumerio, Harry to jest zwierciadło brata Diany, Sir Spensera - wiem, ze chodzily plotki, ze Harry to nie jest syn Karola, ale nie ma takiej możliwości. To tylko plotki, po urodzeniu już sprawdzają czy aby na pewno płynie błękitna krew w ich żyłach, badania genetyczne, włąśnie po to, zeby kiedyś ktoś nie stanął przed Królem i nie powiedział JESTEM TWOIM OJCEM oddaj mi pół królewstwa!

      Wpisz sobie w google Charles Spencer i pooglądaj jego zdjęcia, a zobaczysz podobieństwo:)

      Usuń
  9. Ja typuję 12 lipca, dziewczynka.

    OdpowiedzUsuń
  10. hmmm.... no to obstawiamy :D Dziewczynka - 16 lipca

    OdpowiedzUsuń
  11. Uff, dobrze, że mój M nie jest księciem, przynajmniej może się na łyso wygolić i nie paraduje z taką fryzura, bo księciu to chyba tak na łyso nie wypada? Nie?
    A co do konkursu? Dziewczynka, 17 lipca po godzinie 18.00, jak już wszyscy będą po herbatce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zastanawiałam, ale chyba jednak nie wypada mu z gołą głową chodzić.:)Ja wiem, ze na to nie ma reguły i mozna łysiec w bardzo młodym wieku, ale u nigo to wszystko poszło tak nagle, jakby sie postarzał w ciagu jednej nocy..:)

      Mówisz, ze po 18.00 po herbatce....hehe dobre:)

      Usuń
  12. to i ja obstawię....;)
    13 lipca.....Księciunio.....;))))

    Cegieł....

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak to ja Plumeria:)

    OdpowiedzUsuń
  14. 17 lipca chlopiec
    wolalbym dziewczynke ale jakies takie przeczucie mam odnosnie chlopca

    A jakie jest zwyczaj podawania imienia?Zaraz po narodzeniu czy robi sie z tego tajemnice az do chrztu jak w Danii.

    Anha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ąz sprawdziłam inie ma takiej tradycji aby czekać do chrztu, powinno się onajmić imiona dziecka w momencie, kiedy zostanie pokazane poddanym(hehe), ale w przeszłości różnie to bywało. Królowa Elka aż 3 tygodnie czekała, aby ogłosić imię swojego najstarszego syna. Lady Di jeszcze w Szpitalu zdradziła imiona Harrego. Zobaczymy jak to będzie tym razem..;)

      Ja też licze na to,że będzie dziewczynka.;)

      Usuń
    2. Minęło południe i czas zamknąć przyjmowanie zakładów...:) Wszystkim życzę powodzenia!

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  16. Niedziela 14 lipca, dziewczynka. Też się urodziłam tego dnia i nie żałuję! Była wtedy również niedziela - może zgadniecie w którym roku? Niestety, królewskie dziecko nie ma szansy na powikłany poród pośladkowy, który stał się moim udziałem. Niby nie ma się czym chwalić - nie był przyjemny ani dla mamy ani dla mnie, ale przynajmniej otrzymałam piękną przepowiednię od ratującej mnie pani doktor: No, dziewczyna w niedzielę się urodziła i tyłek światu na przywitanie pokazała, znak, że będzie miała wszystko w d**ie! Niestety, nie do końca się sprawdziło - widać wróżka nie była prawdziwa. Ale królewskiemu potomkowi (sorry, ma być dziewczynka - potomkini??) taka przepowiednia też by się przydała. Życzę jej/mu, żeby jakoś sobie z tą popularnością radziło. Tymczasem z planowaniem nie jest łatwo - ja niestety nie byłam tak precyzyjna: moja córeczka urodziła się dopiero 16.7.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubie lipcowych ludzi, są tacy...pogodni..:)

      Usuń
  17. haha no z koroną i z włosami a raczej ich brakiem to poleciałaś na całego hahaha nie mogę :D
    a obstawię i ja... 17 i będzie to chłopiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjmuję jeszcze spóźnialskie i teraz już na powaznie KONIEC PRZYJMOWANIA ZAKŁADÓW...heheh :)

      Usuń
    2. Wiem Patilka, ze trochę złośliwa jestem, ale wszyscy sie nad nim całe życie rozpływali, a to że przystojny, a to że uśmiech zabójczy, a to że ulubieniec mamusi, babci, tatusia, A Harry TO rudy, brzydki i niegrzeczny. Więc niech mają teraz swojego pięknisia, a ja dalej będę uwielbiać Harrego..:-D

      Usuń
  18. Faktycznie, bardzo podobny do brata Diany! I tak jak piszesz, wszyscy zachwycali się urodą starszego, a tu Harry wywinął psikusa i wyprzystojniał.
    Dzięki Sznupcu:)

    Plumeria

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba wszystkich wykołowano i data porodu jest znacznie późniejsza.
    Cóż,przyjdzie nam poczekać
    Anha

    OdpowiedzUsuń