niedziela, 17 marca 2013

Czy zawsze musi być jakiś tytuł?

Jak babcię kocham, jeszcze trochę, a zabraknie mi paliwa, stanę gdzieś na środku drogi i trzeba będzie mnie holować. Nie wiem jak Wy, ale Ja mam wrażenie, że słońce się wzięło i się obraziło i już nie wróci, a my do końca życia będziemy tkwić w tym okropnym zimowym marazmie. Wpadło te słońce na chwile zazieleniło okolicę, posypało kwiatami i nagle uciekło. Wróciła zima i wszystko zabiła.

To jest chyba najgorszy okres w roku, gdzie kończą się zapasy energii z poprzedniego lata, przestaje smakować ciezkostrawne i monotonne jedzenie i nie mam pomysłu na kolejną zapiekankę. Marzy mi się chrupiąca sałata i rzodkiewka i szczypior pachnący latem i piękne dojrzałe pomidory. Tęsknie za spacerem w promieniach słońca gdzieś w parku lub nad jeziorem.  

Moja irytacja sięga zenitu, denerwują mnie ludzie w autobusie, koleżanka w pracy, Hindus na poczcie i kobieta w pralni. A najbardziej denerwuje mnie Sznupek. Cholera mnie bierze jak siedzi przy komputerze, jeszcze większa cholera mnie dopada jak przy tym komputerze nie siedzi i kręci się po mieszkaniu robiąc bałagan.

Jednak chyba bardziej niż Sznupek denerwuje mnie moja skromna osoba. Wkurzam się, że mnie denerwuje każda pierdoła, wkurzam się, bo uśmiechać mi się nie chce. Pisać mi się też nie chce.

Kontrolka mi się pali, nie wiem jak daleko ujadę....            

20 komentarzy:

  1. Ja się naenergetyzowałam w 2 tygodniowej podróży w ciepłe rejony. Po powrocie przez tydzień z radością jadłam zimowe , polskie smakołyki, ale jak zwykle o tej porze mam ochotę na chrupanie. Już kolejny marzec pod znakiem selera naciowego.

    coralin

    OdpowiedzUsuń
  2. no ja też do znudzenia seler naciowy jem, bo tylko on jako tako smakuje i oczekuje ma moje wakacje, ale to dopiero pod koniec kwietnia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba napisałaś wszystko. To oczekiwanie na ciepło dobija. Nie wiem co mogę zaproponować na poprawę nastroju...może kryminalną zagadkę z Szetlandów? http://www.bbc.co.uk/iplayer/episode/p00vyx9k/Shetland_Episode_1/
    Gadają z genialnym akcentem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szetlandy są na mojej wakacyjnej liście, moze wreście tam dojadę. Jak na razie namietnie oglądam reklamy z kucami tańczącymi..:)Włąśnie obejrzałam pierwszy epizod i zakochałam się w ich akcencie..hehe -Dzięki:)

      Usuń
  4. U mnie teraz zagościła przepiekna, słoneczna zima. A to wszystko odmieniło się przez dwa ostatnie dni.Tyle sniegu, ile teraz mam za oknem nie napadało przez całą zime.No to chodzimy na spacery, chłonąc to ostre słońce ile sie da. W słońcu, jak si przymknie oczy i zapomni o otaczajacej bieli, mozna by pomysleć, że jest gorący czerwiec - tak w policzki jarzy.
    Zawsze tak sie czeka na tę wiosnę, a kiedy ona w koncu przyjdzie, to człowiek zajęty swoimi sprawami i problemami przegapia to wyczekane szczęście i otwiera oczy szeroko dopiero gdzieś na poczatku maja.
    Wszystko będzie Sznupeczko! Czasem czekanie jest lepsze niz spełnianie...
    Serdecznie ściskam i otuchy powiew przesyłam!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam u Was taka zima musi wyglądać bajkowo!

      Usuń
    2. Tak, wygląda bajkowo, ale mam nadzieję, ze już wkrótce zimowa baśń ustapi miejsca wiosennej.Póki co oczyszczam się i odchudzam, zeby lekko i radośnie tę wiosne przywitać!
      Ściskam gorąco!:-))

      Usuń
  5. Miałam coś takiego końcem stycznia, działałam już na resztkach paliwa. Nastrój i energię mam ogromne po podróży, ale i tak za wiosną tęsknię.

    coralin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szcześciara..;) Po wakacjach tez tam mam - zdwojona energia!

      Usuń
  6. Przyjeżdżaj do nas. U nas dzisiaj ładnie świeciło :)
    Inaczej też by było licho...
    jeszcze ten śnieg niech wygina..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa...Słyszałam, ze u Was to śniegu po pas!:)

      Usuń
  7. Oj Sznupciu, no co Ty!!! Myjemy okna, kupujemy pełno kwiatków- hiacyntów, żonkili, prymulek i już mamy więcej paliwa, żeby nam tu zapodać przepis na pyszny żurek na święta! Czekamy!
    A Ty bez uśmiechu? Nie znam takiej Sznupci:)))
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe - Ja też takiej Sznupci nie lubię..:)

      Usuń
  8. Witam w gronie - ja rowniez juz tak sie cieszylam z pierwszych oznak wiosny- a tu co znowu zima wrocila :((( (nie wiem jak ten swistak ta szybka wiosne przepowiadal!)
    Mam nadzieje, ze szybko sobie pojdzie bo innaczej Marzanne zrobie, pojde nad rzeke i tak ja bede przeganiac :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym wpisem pogłębiłaś i moją narastającą z dnia na dzień irytację...
    http://dobre-forum.pl/attachment.php?aid=9405

    OdpowiedzUsuń
  10. Momiś.....bo zarozki dzwonia po kuriera z DHLu i przyśla Wom Tequila hehehehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawaj Hapolku! Wypuścimy ją miedzy owce i zrobi porządek na szkockich wzgórzach...:)

      Usuń
  11. Tjaaaaaa.....i mi Braveheart z ekipą na chata wjedzie w odwecie :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieje, ze troszke poprawie nastroj informujac Cie, ze nominowalam Twoj blog do Liebster Aword :) Zycze duzo pomyslow i nadchnienia do pisania dalszych postow! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń