piątek, 7 listopada 2014

Zapiekanka makaronowa pachnąca bazylią, czyli wspomninie włoskich wakacji



Włosi do jedzenia podchodzą bardzo poważnie i słusznie, bo jedzenie to życie. Od tego zależy nasze zdrowie i dobre samopoczucie, dlatego Włosi przywiązują tak ogromną wagę do jakości jedzenia, wyglądu i zapachu, choć i tak najważniejsza jest miła i rodzinna  atmosfera. Mam dla Was dzisiaj przepis na zapiekankę, która ma w sobie same dobre składniki i na pewno sprawi, że atmosfera przy stole będzie pełna radosnego uniesienia. Zapraszam:)


czwartek, 6 listopada 2014

Kokosianki z owsianki i dorsz w trzech kolorach, czyli fantastycznie dietetycznie





Jesień zagościła na dobre, zrobiło się szaro, buro i ponuro. Nie wiem czy też tak macie, że człowiek czuje się ciężki, ospały i zmęczony. Pewnie też tak macie, bo w sumie Ameryki nie odkryłam. Ja jednak postanowiłam się tej jesiennej chandrze przeciwstawić, bo kto to widział, żeby taka drobnostka psuła mi humor. Życie jest zbyt piękne, żeby skupiać się na szarościach, to od nas zależy w jakich kolorach upłynie nam dzień, tydzień, miesiąc, całe życie. Dlatego u nas w całym domu stoją porozstawiane kolorowe i pachnące świece, w misce wylądowały mandarynki, banany i limonki, a na parapecie w donicy pachnie bazylia, rozmaryn i tymianek. Jest ciepło, kolorowo i pachnąco. W kuchni tez porobiłam porządki, na półce wylądowały pomidory w puszcze, kasze, fasole i suszone owoce.
Nie wiem jak w Polsce, ale u nas 1 listopad, to Międzynarodowy Dzień Wegetarianizmu, więc w telewizji każdy program kulinarny  prześcigał się w wymyślnych daniach bezmięsnych. Postanowiłam iść za ciosem i wprowadzić kuchnie wegetariańską do naszego domu. Oczywiście nie na stałe!!! W życiu! Sznupek po miesiącu wystawiłby mnie chyba na Allegro z dopiskiem - dostawa gratis, zwrotów się nie uwzględnia. Jednakże poważnie sobie porozmawialiśmy i zadecydowaliśmy, że trzy dni w tygodniu będziemy jedli mięso, a w pozostałe dni mięso będzie w naszej kuchni zakazane i dotyczy to każdego posiłku. A skoro ma być zdrowo, to koniecznie musi być wesoło i kolorowo. Z tej okazji mam dla Was parę bardzo smacznych przepisów. Coś na śniadanie, coś na obiad i coś na deser. Zainteresowani? To zapraszam........

wtorek, 4 listopada 2014

Wakacje w Toskanii - Florencja na opak - cz.8

Czasem tak bywa, że wszytko idzie na opak, nawet jakbyście się bardzo starali, to i tak nie uda się tego odwrócić na dobrą drogę. Wielkiej tragedii nie ma, jak co jakiś czas trafi nam się taki dzień, ale słyszałam, że są ludzie co im tak na opak wszystko idzie przez całe życie. Nam na szczęście trafił się tylko taki jeden dzień w podróży, na nieszczęście był to dzień w którym wybraliśmy się do Florencji. No pech niesamowity, ale nie dla nas, dla Florencji pech, bo nie miała szansy pokazać nam się w pełnej krasie.



Zaczęło się od tego, że na dworcu przypomniałam sobie, że zapomniałam zapakować aparatu do plecaka. Do odjazdu pociągu mieliśmy dosłownie 10 minut, ale Sznupek na moje błagalne spojrzenie, kategorycznie odmówił biegu na przełaj w celu zabrania aparatu z kuchennego stołu. Po czym z miną Baltazara Gąbki oznajmił, że aparat spoczywa w jego plecaku i tylko czekał, kiedy sobie przypomnę, że zapomniałam. Złośliwy, prawda? Miałam prawo strzelić focha? Miałam, więc strzeliłam. I tak siedzimy na dworcu, ja z fochem, on z papierosem, upał się robi okropny, a słodki głosik w megafonie zapowiada, że pociąg się spóźni 20 minut. Już wtedy powinniśmy się zorientować, że to nie będzie idealny dzień w idealnej Toskanii.




niedziela, 2 listopada 2014

Dzień Dobry kochanie, co dziś na śniadanie? - sałatka śniadaniowa Toskanka

Włoska kuchnia zawsze mnie zadziwia swoją prostotą i bogactwem smaków jednocześnie. Tylko oni tak potrafią. W pewnym barze w Arezzo zamówiłam sałatkę toskańską i dostałam pomidory z chlebem. Serio! POMIDORY Z CHLEBEM. I powiem Wam, że pomidory z chlebem nigdzie nie smakowały tak dobrze. Ba! Smakowały wyśmienicie, tak bardzo, że nawet nie mam zdjęcia tej sałatki, a szkoda.
To wykwintne danie podano w półmisku, pomidory pokrojone w ćwiartki, posypane listkami bazylii, z dodatkiem bryłowatych grzanek ze zwykłego chleba, polane oliwą i octem balsamicznym. To tyle i aż tyle!
Robiłam ją w domu już dwa razy, zainspirowała mnie też to dalszych kombinacji i tak powstała moja osobista sałatka śniadaniowa Toskanka. Polecam i zachęcam was do zabawy ze składnikami. Głównym bohaterem są grzanki, pomidor, bazylia i sos, a dodatki mogą być różne  -tuńczyk z serem żółtym, pepperoni z mozzarellą, kiszony z jajkiem. Co tam macie w lodówce i co tam Wam w głowie zaświta. Sama forma jedzenia, czyli nabijanie na widelec grzanki z dodatkiem i maczanie w sosie jest fenomenem!

Sałatka śniadaniowa Toskanka



Składniki:
4 pomidory
1 kiełbasa toruńska
ser żółty
1 mała cebula
świeża bazylia
świeży chleb

4 łyżki oliwy
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżeczka cukru
sól/pieprz do smaku


Zaczynamy od przygotowania sosu. Składniki mieszamy w misce , w której będziemy robić sałatkę. Robimy to z octem jabłkowym ze względu na jego walory smakowe i zdrowotne. Wedle uznania kroimy pomidory, kiełbasę i ser żółty oraz cebulę i świeżą bazylię. Mieszamy i odstawiamy na bok, Rozgrzewamy patelnię, pokrojony chleb obsmażamy z dwóch stron i dodajemy do sałatki. Gotowe i smacznego:)



Jeżeli Wam smakowało i podoba Wam się w sznupkowej kuchni, to musicie koniecznie przytulić nas na FACEBOOKU - po prawej stronie jest fejsowa etykietka, wystarczy tam kliknąć i od razu Wasze życie nabierze smaku i koloru:) A nasze będzie bogatsze o kolejnych przyjaciół.

Miłej niedzieli, miłego dnia i miłego życia Kochani:)    

 
.
   

sobota, 1 listopada 2014

Z brudnopisu emigranta - najpiękniejsze cmentarze na świecie są w Szkocji

Nawet nie wiem, czy warto coś pisać, bo to trzeba poczuć. Szkockie cmentarze pachną starym kamieniem  i świeżym mchem. Na szkockich cmentarzach, w parze, tańcują anioły i celtyckie chochliki. Wiara miesza się z wierzeniami, za nagrobkami chowają się czarownice, bawiąc się w chowanego z Św. Piotrem. Szkocki cmentarz ma duszę z bogatą przeszłością, na szkockim cmentarzu straszy, ale tylko tak trochę.....bo szkockie cmentarze są piękne, najpiękniejsze na świecie.